Chcesz być powiadamiany o nowościach?
























Adopcja i przywiązanie


Jak zbudować pełne miłości więzi z dzieckiem adoptowanym? To pytanie na pewno zadają sobie wszyscy rodzice adopcyjni.





Adopcja jest tematem, o którym nie zawsze łatwo mówić, gdyż wiąże się z bardzo silnymi emocjami przeżywanymi zarówno przez rodziców adopcyjnych, jak i przez dzieci, zwłaszcza te, które z racji wieku mają dużą świadomość swojej sytuacji. Na szczęście coraz rzadziej traktujemy ją jako sprawę wstydliwą, a fakt przysposobienia dziecka już nie zawsze stanowi skrywaną przez wiele lat rodzinną tajemnicę. Coraz głośniej natomiast mówi się w mediach o konieczności tworzenia rodzinnych domów dziecka, a kampanie społeczne uświadamiają nam, że jak wiele jest dzieci czekających na prawdziwy dom. 

Z drugiej strony dramatyczne warunki życia wielu rodzin, nie tylko materialne, ale przede wszystkim psychologiczne, i niestety coraz bardziej powszechne zjawisko krzywdzenia powodują, że do ośrodków opiekuńczych i domów dziecka trafia duża liczba dzieci. Wiele z nich w wieku zaledwie kilku lat ma za sobą traumatyczne przeżycia nagłej utraty bliskich osób, bądź też nosi w pamięci obrazy rodzinnych krzywd i tragedii. Są to sytuacje, których młodziutkie, rozwijające się umysły i wrażliwe serca nie są w stanie zrozumieć ani zaakceptować. Utrata najbliższych osób i nagła zmiana otoczenia, gdy dziecko zostaje zabrane z domu rodzinnego do instytucji opiekuńczej, powodują olbrzymi lęk i poczucie opuszczenia, które mogą mieć bardzo poważne konsekwencje dla dalszego rozwoju emocjonalnego. Wszystkie te czynniki sprawiają, że gdy już dziecko zostaje prawnie przysposobione i ma nowy dom, nieraz jego zachowanie i reakcje daleko odbiegają od spokoju i zadowolenia. Stąd też najczęstszym problemem staje się wytworzenie przywiązania do nowych opiekunów, którzy stają się rodzicami. 

Rodzice adopcyjni nieraz muszą zmierzyć się z takimi problemami, które nie są udziałem rodziców biologicznych budujących prawidłowe relacje z dziećmi. Jednym z ich zadań jest stworzenie takich warunków, aby zaadoptowane dziecko mogło przepracować poczucie straty i rozpaczy związane z wcześniejszymi doświadczeniami, a potem na nowo i na zawsze przywiązać się do swoich rodziców. Wymaga to ogromu miłości i cierpliwości, a przede wszystkim mądrości, gdyż poczucie bezpieczeństwa u dzieci w tym pierwszym okresie przypomina domek z kart. 

Deborah D. Gray w książce „Adopcja i przywiązanie. Praktyczny poradnik dla rodziców” (GWP, 2010) podkreśla, że dzieci, które doświadczyły przemocy i pamiętają brutalne sceny z życia rodzinnego, mogą w późniejszym okresie reagować na stres w różne dysfunkcyjne sposoby, na przykład tak zwaną dysocjacją, czyli oddzieleniem się od prawdziwych uczuć. Autorka ilustruje to sytuacją ze swojej praktyki terapeutycznej: dziewczynka, którą spotkało nieprzyjemne przeżycie w szkole, wraca do domu z uśmiechem na twarzy, a potem, pozornie bez powodu, reaguje furią na banalną sytuację. Może się również zdarzyć, że dziecko na skutek przeżytego stresu w sposób skrajny zamyka się w sobie i przez długi czas pozostaje bez kontaktu, nie wykazując nawet żadnej mimiki twarzy, bo taki wzorzec obrony wypracowało w przeszłości. Rodzicom adopcyjnym w opisanej sytuacji może być trudno domyśleć się prawdziwych przyczyn takiego zachowania, a świadomość mechanizmów psychologicznych pomaga im dotrzeć do swojego dziecka i udzielić skutecznej pomocy w zmianie tych reakcji na bardziej konstruktywne, czyli jasne wyrażenie swoich prawdziwych uczuć. Autorka zaznacza też, że osoby adoptujące dziecko w wieku do lat 6 muszą sobie zdawać sprawę z faktu, że pomimo doznanej krzywdy ze strony rodziny pochodzenia nadal nosi ono w sobie obraz idealnego rodzica. W tym wieku rodzic biologiczny stanowi część jego tożsamości, dlatego to w sobie dostrzega powód, dla którego rodzic zachowywał się agresywnie w stosunku do niego. 

Wiele małżeństw adoptuje jednak dzieci dużo młodsze, w wieku niemowlęcym, a w nieco rzadszych przypadkach nawet noworodki. Być może nie muszą one radzić sobie ze skutkami traum, jednak ich rodzicielstwo stanowi również duże wyzwanie, gdyż z czasem pary te będą musiały zmierzyć się z koniecznością poinformowania dziecka o jego historii. Tutaj też kluczowe jest wytworzenie więzi z nowym członkiem rodziny. 

Z pewnością adopcja jest jednym z największych wyzwań, jakie człowiek może podjąć w życiu. Jest trudniejsza od biologicznego rodzicielstwa, bo choć dobrowolna, to dziecko przyjęte do nowej rodziny często ma za sobą trudne doświadczenia związane z rodziną pochodzenia i z pobytem w ośrodkach opiekuńczych. Obojętnie, ile miesięcy czy lat ma dziecko w momencie wkraczania do rodziny – wielu rodziców adopcyjnych podkreśla, że miłość do dziecka musi się w nich narodzić. Czasem staje się to w jednej chwili, a czasem to dłuższy proces. Warto dołożyć starań, by zdobyć wiedzę o wychowaniu dzieci adopcyjnych, aby ta miłość stała się głęboka, szczera i mądra. 

                                                                                              Marta Berdychowska-Parzyk

Polecamy książkę Deborah D. Gray "Adopcja i przywiązanie. Praktyczny poradnik dla rodziców"

Zapraszamy na stronę internetową autorki

Przeczytaj wywiad z Deborah D. Gray